Od bibliotecznych regałów do mokrego kolodionu. Z Wojciechem Klimalą nad łosickim zalewem

W bibliotece mamy książki niemal na każdy temat. O historii fotografii również. Możemy więc przeczytać, jak powstawały pierwsze zdjęcia, czym był mokry kolodion i dlaczego dawni fotografowie musieli znać się także na chemii. Ale co innego przeczytać, a co innego samemu spróbować. Zwłaszcza gdy nauczycielem jest Wojciech Klimala, a pracownią fotograficzną staje się łosicka plaża.

Niektóre pomysły zwyczajnie nie mieszczą się między bibliotecznymi regałami. Zaczynają się od rozmowy, wspólnej pasji, czasem od niewinnego „a może byśmy…”, a później okazuje się, że trzeba zorganizować warsztaty, zaprosić artystę, zebrać uczestników i dopilnować całego mnóstwa szczegółów. Na szczęście wokół naszej biblioteki nie brakuje ludzi, którym takie pomysły nie tylko przychodzą do głowy, ale którzy potrafią je również zrealizować. Tak właśnie powstał cykl warsztatów fotograficznych organizowany przez Powiatowe Stowarzyszenie Animatorów Kultury w Łosicach, którego partnerem jest nasza biblioteka. We wrześniu uczestnicy poznawali fotografię otworkową pod okiem Ryszarda Karczmarskiego, a 24 października przyszła kolej na mokry kolodion i spotkanie z Wojciechem Klimalą.

I tutaj warto zatrzymać się na chwilę, bo nie każdego dnia mamy w Łosicach okazję pracować z artystą tej klasy. Wojciech Klimala jest fotografem, reżyserem i scenarzystą, członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików oraz Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Jego film dokumentalny „Hugo” zdobył nagrodę międzynarodowej krytyki filmowej FIPRESCI na Warszawskim Festiwalu Filmowym oraz Nagrodę im. Jana Machulskiego. W swojej twórczości Klimala sięga również po mokry kolodion, wykorzystując tę wymagającą technikę do realizacji autorskich projektów artystycznych.

Tym razem całą swoją wiedzą i doświadczeniem dzielił się z uczestnikami łosickich warsztatów. Bez pośpiechu, z cierpliwością i swobodą człowieka, który doskonale zna swój fach, ale równie dobrze potrafi o nim opowiadać. Można było pytać, podpatrywać, popełniać błędy i próbować ponownie. A przede wszystkim samodzielnie przygotować szklaną płytkę i zobaczyć, jak powstaje na niej obraz.

Zajęcia rozpoczęły się w Transgranicznym Centrum Dialogu Kultur, gdzie uczestników powitali Joanna Gąska, prezeska Powiatowego Stowarzyszenia Animatorów Kultury, Mariusz Kucewicz, burmistrz Miasta i Gminy Łosice, oraz Anna Czerko, kierowniczka naszej biblioteki. Później wszyscy przenieśli się nad zalew, gdzie czekały już wielkoformatowy aparat i polowa ciemnia fotograficzna.

Mokry kolodion to technika z 1851 roku. Wymaga przygotowania szklanej płytki, naświetlenia jej i wywołania, zanim wyschnie warstwa światłoczuła. Każdy etap ma znaczenie, a efektu nie można sprawdzić na ekranie aparatu. Za to moment, w którym na szkle zaczyna pojawiać się fotografia, wynagradza wcześniejsze starania.

Jedynym elementem, który nie bardzo chciał współpracować, była pogoda. Październik nad zalewem dał o sobie znać, a precyzyjne operowanie szklanymi płytkami z coraz bardziej zmarzniętymi dłońmi stanowiło dodatkowe wyzwanie. W pewnym momencie ktoś przyniósł z samochodu kołdrę, która natychmiast znalazła nowe zastosowanie. Można więc powiedzieć, że uczestnicy poznali nie tylko XIX-wieczną fotografię, ale również całkiem współczesne sposoby radzenia sobie z jej plenerowymi niedogodnościami.

Przed aparatem Wojciecha Klimali stanęli także przedstawiciele lokalnych instytucji i samorządu: burmistrz Mariusz Kucewicz, Dorota Prokurat, dyrektorka siedleckiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego, Dorota Kozłowska, dyrektorka Łosickiego Domu Kultury, oraz Mariusz Zacharczuk, wiceprzewodniczący Rady Miasta i Gminy Łosice. Powstał wspólny portret wykonany techniką, która jeszcze przed chwilą dla większości obecnych była znana głównie z historii fotografii.

Z bibliotecznej perspektywy takie przedsięwzięcia mają szczególny urok. Na co dzień pomagamy zdobywać wiedzę, wyszukiwać informacje, poznawać twórców i ich dorobek. A dzięki współpracy z lokalnymi animatorami kultury możemy pójść o krok dalej i współtworzyć okazje do bezpośrednich spotkań z artystami, których prace zwykle ogląda się na wystawach, festiwalach czy w albumach.

Cieszy nas również to, że wokół podobnych inicjatyw spotykają się ludzie z różnych środowisk. Jedni przynoszą doświadczenie organizacyjne, inni wiedzę, umiejętności, pomysły albo po prostu ogromną ochotę do działania. Z tego połączenia wychodzą rzeczy, które jeszcze kilka miesięcy wcześniej były tylko tematem rozmowy. I choć przygotowanie takich wydarzeń wymaga niemało pracy, wystarczy popatrzeć na zaangażowanie uczestników, żeby nabrać ochoty na następne.

A następny punkt programu już jest!

27 listopada w Łosickim Domu Kultury odbędą się dwa wernisaże, podczas których zaprezentowane zostaną fotografie powstałe na warsztatach otworkowych z Ryszardem Karczmarskim oraz mokrego kolodionu z Wojciechem Klimalą. Zapraszamy do oglądania, rozmów i spotkania z autorami.

My tymczasem wracamy między regały. Choć po ostatnich doświadczeniach trudno przewidzieć, dokąd zaprowadzi nas kolejny pomysł.

Na wszelki wypadek kołdrę zostawimy pod ręką.

Fot. J. Gąska i K. Sakowski / Łosice.Info


Organizatorem projektu „LUDZIE. MIEJSCA. KSZTAŁTY – powiat łosicki w obiektywie” jest Powiatowe Stowarzyszenie Animatorów Kultury w Łosicach. Partnerami przedsięwzięcia są Miasto i Gmina Łosice, Łosicki Dom Kultury oraz Biblioteka Pedagogiczna im. H. Radlińskiej w Siedlcach Filia w Łosicach.

Zadanie publiczne współfinansowane ze środków Powiatu Łosickiego.

Файлы cookie и политика конфиденциальности

Сайт использует файлы cookie (так называемые "куки") в целях, необходимых для надлежащего функционирования сайта, адаптации сайта к индивидуальным предпочтениям пользователя и статистики. В настройках каждого веб-браузера можно отключить хранение файлов cookie, чтобы информация не собиралась. Если вы не согласны с сохранением информации в файлах cookie, вам следует покинуть сайт.

Отметьте файлы cookie, которые вы принимаете:
Возвращение