Samarytanie z Markowej – wystawa uroczyście otwarta

Uroczyste otwarcie wystawy dotyczącej rodziny Ulmów z Markowej przygotowanej przez Instytut Pamięci Narodowej, Centralną Bibliotekę Rolniczą, Narodowe Centrum Kultury i Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, odbyło się w poniedziałek 11 września w sali widowiskowej łosickiego Domu Kultury. Organizatorami wydarzenia byli: burmistrz Mariusz Kucewicz, Łosicki Dom Kultury i Biblioteka Pedagogiczna im. H. Radlińskiej w Siedlcach Filia w Łosicach. 

Wystawa, którą do 30 września można oglądać na parafialnym parkanie głównym przedstawia historię rodziny Ulmów z Markowej koło Łańcuta na Podkarpaciu. Podczas II wojny światowej Ulmowie ponieśli śmierć za ukrywanie ośmiorga Żydów z rodzin Didnerów, Gruenfeldów i Goldmanów. Ekspozycja składa się z dwudziestu plansz, prezentujących między innymi dokumenty i zdjęcia ilustrujące historię rodziny Ulmów oraz życie polskiej i żydowskiej społeczności z Markowej. Przedstawione zostały także realia okupacji niemieckiej w Polsce, podczas której każdemu, kto pomagał Żydom, groziła kara śmierci. Autor wystawy, rozpoczynając opowieść od tragicznej historii rodziny Ulmów, opisuje kolejne przykłady ratowania Żydów w Markowej, gdzie Polacy ocalili życie 21 osobom. Ukazuje również skalę takiej pomocy w całym regionie. Wystawę zamykają dokumenty z procesu beatyfikacyjnego rodziny Ulmów , który to proces rozpoczął się w 2003 roku oraz dyplom przyznający Wiktorii i Józefowi tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata z 1995 roku.

– Przypomnę, że 24 marca 1944 r. nad ranem grupa niemieckich żandarmów i granatowych policjantów, którą dowodził szef łańcuckiej żandarmerii porucznik Eilert Dieken wtargnęła do domu Ulmów i rozpoczęła masakrę. Podczas snu zastrzelono troje ukrywanych Żydów, wkrótce zastrzelono pozostałych. Przed dom wyprowadzono Józefa Ulmę oraz jego 32-letnią żonę Wiktorię, będącą w zaawansowanej ciąży i zastrzelono na oczach dzieci. Następnie porucznik Dieken rozkazał rozstrzelać także pozostałe przy życiu sześcioro dzieci Stasia, Basię, Władzia, Franusia, Antosia i Marysię. Najstarsze z nich miało 8 lat, najmłodsze – zaledwie półtora roku… – mówiła podczas otwarcia Anna Czerko, kierownik Biblioteki Pedagogicznej im. H. Radlińskiej w Siedlcach Filia w Łosicach.

Przemówienia okolicznościowe wygłosili również burmistrz Mariusz Kucewicz oraz ks. kanonik Sławomir Kapitan, proboszcz miejscowej parafii pw. Św. Zygmunta Króla, dziekan Dekanatu Łosickiego. Wykład na temat historii ratowania Żydów w czasie okupacji niemieckiej wygłosił natomiast Marek Jerzman – historyk, regionalista i dziennikarz zajmujący się tematyką regionalną.

– Szymon Szonszajn, Żyd sarnacki, który w czasie wojny ukrywał się u rodziny Sarnowskich w Hołowczycach pisał w liście z 14.V.1987 roku: “Wiem dobrze, że bez pomocy Polaków, żaden Żyd nie przeżyłby okupacji niemieckiej” – powtórzył te słowa wielokrotnie ze sceny Marek Jerzman.

Organizatorami wydarzenia byli: burmistrz Mariusz Kucewicz, Łosicki Dom Kultury i Biblioteka Pedagogiczna im. H. Radlińskiej w Siedlcach Filia w Łosicach . Patronatem honorowym wydarzenie objął ks. kanonik Sławomir Kapitan, proboszcz miejscowej parafii pw. Św. Zygmunta Króla, dziekan Dekanatu Łosickiego.

Wystawa sfinansowana ze środków Biblioteki Pedagogicznej im. H. Radlińskiej w Siedlcach 

—>Obejrzyj Zdjęcia<—-

Cookies and privacy policy

The website uses cookies for the purposes necessary for the proper operation of the site, customization of the site to individual user preferences and statistics. Disabling the storage of cookies is possible in the settings of each web browser, so that no information will be collected. If you do not agree to save information in cookies, you should leave the site.

Select the cookies you accept:
Return